Strona w wersji testowej, wszelkie uwagi prosimy kierować do administratora strony.

NOT

Naczelna Organizacja Techniczna

Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych

Rada w Koninie

Z historii Rady FSNT NOT w Koninie,
lata od 1977 do 1987

Wstęp

Wszystko zaczęło się w Paryżu, gdzie w roku 1835 generał Józef Bem założył Towarzystwo Politechniczne Polskie, mające na celu transfer nowoczesnej technologii i fachowców z Europy Zachodniej na ziemie polskie. Z inicjatywy Stanisława Staszica w Księstwie Warszawskim zawiązał się Zespół Pracujących Naukowo Techników Polskich. Przeszło 100 lat później, 12 grudnia 1945 roku w Warszawie odbyło się pierwsze organizacyjne zebranie Naczelnej Organizacji Technicznej.

W opracowaniu znajdziecie Państwo syntetyczną informację o tym, jak powstawał ruch stowarzyszeniowy w Konińskiem.

Okres intensywnego rozwoju przemysłu w latach sześćdziesiątych niósł ze sobą wzrost ilości kadry inżynieryjno-technicznej, która w wirze przeobrażeń nie zawsze czuła się dobrze w nowym środowisku. Hotele robotnicze, sublokatorskie mieszkania, brak miejsca rozrywki wypoczynku nie wzbudzały sympatii do Konina. Organizowanie życia kulturalnego i towarzyskiego było zatem pierwszym zadaniem powstających stowarzyszeń.

W 1975 roku, kiedy Konin stał się siedzibą nowoutworzonego województwa, na jego obszarze liczącym 524,8 tys. ha mieszkało 427,6 tys. ludności. Z tej liczby 31,7% mieszkało w miastach. Obecnie województwo konińskie zamieszkuje 479,5 tys. osób. W 18 miastach mieszka 42% ludności. Liczbę czynnych zawodowo szacuje się na 227 tysięcy. Osoby z wyższym wykształceniem stanowią 4,4%, z wykształceniem na poziomie średnim 24.3%, a zasadniczym zawodowym 30,8%.

Województwo konińskie jest regionem rolniczo-przemysłowym. Silną dziedzinę gospodarki stanowi rolnictwo, charakteryzujące się wysokim poziomem zatrudnienia. Produkcja rolnicza województwa stanowi 2% produkcji krajowej i stwarza podstawę rozwoju przetwórstwa rolno-spożywczego. W przemyśle działa ponad dwa tysiące firm, w tym kilkanaście przedsiębiorstw państwowych. Dominującą rolę odgrywają: górnictwo i energetyka, przemysł metalowy i maszynowy, lekki i budownictwo.

Tam też ulokowała się w większości kadra inżynieryjno-techniczna. Świadoma swej kreatywnej roli i znaczenia rodzimej nauki i techniki w rozwoju współczesnego społeczeństwa i państwa, sumiennie wykonywała i wykonuje zawodowe obowiązki. To właśnie kadra inżynieryjno-techniczna wymieniona została przez Sekretarza Generalnego FSNT NOT Kazimierza Wawrzyniaka jako jeden z najważniejszych polskich atutów w procesie integracji z Europą. W artykule czytamy: polscy inżynierowie potencjałem wiedzy i technicznymi umiejętnościami nie ustępują swoim kolegom z krajów rozwiniętych, a w warunkach porównywalnych stają się w pełni ich równorzędnymi partnerami. Ujawniające się braki ich wiedzy wynikające z przechodzenia na nowy model gospodarki, potrafią szybko i skutecznie uzupełnić Stwierdzenie to nakłada na nas szczególne zadania ciągłego doskonalenia zawodowego kadry technicznej i kierowniczej, ochrony i promowania jej zawodowych interesów, propagowania i umacniania zasad etyki i społecznie akceptowanych norm.

Oddane Państwu do rąk krótkie opracowanie pokazuje, jak przez dwadzieścia lat zabiegaliśmy w Konińskiem o podniesienie znaczenia środowiska technicznego. Wizytówką aktywnego udziału inżynierów i techników jest potencjał materialny i intelektualny kraju, naszego regionu i poszczególnych przedsiębiorstw. Efektem inżynierskiego trudu są również wynalazki oraz nowoczesne rozwiązania projektowo-konstrukcyjne, organizacyjne i technologiczne. Zadbajmy, żeby w przyszłości sami inżynierowie oraz ich techniczne organizacje społeczne, zrzeszone w Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT, miały zdecydowanie większy niż w przeszłości wpływ na ich wykorzystanie.

Potrzeba, pilna potrzeba, prawie natychmiast staje się koniecznością. Ta zaś powinna być motorem szybkich decyzji, szybkich pod warunkiem, że będą przemyślane i trafne. To niełatwe, bo decyzja jest zawsze konsekwencją jakiegoś wyboru i musi mieć swoje uzasadnienie: w aktualnej rzeczywistości, w przekonaniu, w logice.

Zaczęło się w Gosławicach

W połowie lat siedemdziesiątych wiele wskazywało na konieczność powstania w Koninie regionalnej struktury organizującej działające w powiatach konińskim, kolskim, turkowskim i słupeckim stowarzyszenia naukowo-techniczne. Funkcjonowało już ponad 40 kół stowarzyszeniowych, zrzeszających ponad 2300 członków. Na mapie Polski region zaczął wyraźnie zaznaczać swą szczególność przemysłową. Wreszcie w 1975 roku przeprowadzono reformę administracyjną kraju, która doprowadziła do powołania województwa konińskiego.

Ruch naukowo-techniczny ma w Konińskiem długą tradycję. Pierwsi w regionie zorganizowali się cukrownicy. Już w 1919 roku sześciu pracowników inżynieryjno-technicznych Cukrowni „Gosławice” powołało Koło Techników Cukrowników. Zajmowali się głównie szkoleniem i upowszechnianiem informacji o osiągnięciach technicznych w cukrownictwie.

Region Koniński — intensywny rozwój

Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte to intensywne uprzemysławianie regionu konińskiego, rozrasta się głównie sektor paliwowo-energetyczny oraz towarzyszące mu gałęzie przemysłu. Konin z przedwojennego 12-tysięcznego miasteczka urasta do liczącego około 50 tysięcy mieszkańców. W regionie działają dwie kopalnie węgla brunatnego: „Konin” i „Adamów”, obok nich trzy elektrownie: „Konin”, „Pątnów” i „Adamów”. W tym czasie w Koninie wybudowano Hutę Aluminium „Konin” i Fabrykę Urządzeń Górnictwa Odkrywkowego, w Turku Zakłady Przemysłu Jedwabniczego „Miranda”, w Kole Fabrykę Materiałów i Wyrobów Ściernych „Korund” i Zakłady Mięsne „Koło”, a w Słupcy Wytwórnię Konstrukcji Stalowych „Mostostal”. Powstają także przetwórnie produktów rolniczych, między innymi cztery duże mleczarnie: w Koninie, Kole, Turku i Strzałkowie. W połowie lat siedemdziesiątych przemysł dał zatrudnienie prawie 37,5 tys. mieszkańcom, w budownictwie pracowało 6,8 tysiąca ludzi, w handlu 10,5 tysiąca, w transporcie i łączności 9,5 tysiąca zaś w przetwórstwie rolnym 9,8 tysiąca, słowem około 52 proc. mieszkańców organizującego się wówczas województwa konińskiego utrzymywało się już z produkcji pozarolniczej.

Komisja Koordynacji Kół Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych 1966 — 1975

W roku 1975 w Konińskiem działało 48 kół zakładowych stowarzyszeń naukowo-technicznych, skupiających 2372 członków. Statutowa podległość organizacyjna kół była różna. Większość z nich wchodziła w skład oddziałów mających swe siedziby w Poznaniu. Pierwsze próby skoordynowania życia organizacji technicznych konińskich zakładów pracy, podjęte zostały 23 września 1965 roku. Doprowadziły one do powołania w następnym roku Komisji Koordynacyjnej Kół Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Powiatów Konin-Koło-Turek. Początkowo jej pracami kierował Joachim Grolik, członek Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa w kopalni „Konin”. Po jego wyjeździe z kraju, funkcję koordynatora objął (w 1966 r.) Stefan Włodarczyk, również z SITG.

Po kolejnych wyborach, w 1969 roku, funkcję przewodniczącego Komisji przejął mgr inż. Jerzy Bartecki, członek SITPH Huty Aluminium „Konin”. Sekretarzami Komisji Koordynacyjnej byli: Piotr Kobiak (SEP) w latach 1965--73 i Antoni Kostner — 1973--75. Komisja nie miała osobowości prawnej, działała w oparciu o regulamin zaakceptowany przez stowarzyszenia zgłaszające chęć współpracy. Siedzibą jej był Klub „Energetyk”, mieszczący się wówczas w Koninie przy ul. Dworcowej 4.

Inicjatywa przeszła w ręce hutników

Utworzenie 1 czerwca 1975 roku województwa konińskiego było katalizatorem przyspieszającym integrację środowisk inżynieryjno-technicznych regionu. Z inicjatywy członków dyrekcji Huty Aluminium „Konin” odbyło się 3 października 1975 roku zebranie założycielskie Komisji Organizacyjnej Oddziału Wojewódzkiego NOT w Koninie. Wzięli w nim udział przedstawiciele kół zakładowych i terenowych SITPH, SITG, SEP, SIMP, SITR, SITWMB, PZITS, SWP, SITK, SNTITPS, SGP i STC, którzy utworzyli komisję organizacyjną. Przypomnijmy nazwiska: Jerzy Bartecki (SITPH), Stanisław Filas (SITPH), Władysław Ciapała (SITPH), Edward Brzęczek (SITG), Jakub Dymitrowski (SITG), Zdzisław Rzucidło (SITG), Jan Zboralski (SEP), Piotr Kobiak (SEP), Jan Sobutka (SIMP), Eugeniusz Furs (SIMP), Roman Szwaracki (SITR), Czesław Janicki (SITR), Piotr Prałat (SITR), Roman Lewandowski (SITR), Zenon Siwiński (SITWM), Zbigniew Korzec (PZITB), Wanda Słowińska (PZITS), Maria Zielkowska (SWP), Halina Cieślewicz (SITK), Bolesław Kałek (SITSpoż.), Kazimierz Sośnicki (SGP), Jan Szadkowski (STC) i Grzegorz Cieślak (SITPMS). Komisji przewodniczył dyrektor huty mgr inż. Jerzy Bartecki. Na tymczasową siedzibę biura przeznaczono jedno z pomieszczeń (12 m kw.) Zakładowego Domu Kultury „Hutnik” przy ul. Dworcowej.

Pierwsze oddziały wojewódzkie stowarzyszeń naukowo-technicznych

Najważniejszym zadaniem OW NOT, na początku, było udzielenie pomocy kołom różnych stowarzyszeń w organizacji ich konińskich oddziałów. Dość szybko doszło do powołania m. in. oddziałów wojewódzkich: Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Rolnictwa (SITR — 1975 r.), Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich (SIMP -- 1977 r.), Stowarzyszenia Elektryków Polskich (SEP -- 1977 r.) Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Przemysłu Spożywczego (SITSpoż. — 1978 r.), Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych (SITWM — 1977 r.), a nieco później Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji (SITK — 1978 r.).

Utworzono też 12 specjalistycznych komitetów i komisji problemowych, między innymi do spraw kształtowania i ochrony środowiska, gospodarki energetycznej, gospodarki materiałowej, wyżywienia i rolnictwa, automatycznego przetwarzania danych, doskonalenia kadr technicznych, jakości i nowoczesności wyrobów.

Niezapomniane inicjatywy

W pamięci działaczy ruchu stowarzyszeniowego pozostał między innymi coroczny udział konińskiego środowiska w Wielkopolskich Dniach Jakości, organizowanie współzawodnictwa pod nazwą „Konkurs Jakości Do-Ro”, „Made in Poland”. Dużym echem odbiła się Ogólnopolska Giełda Materiałowo-Maszynowa, dzięki której konińskie firmy upłynniły „niechodliwe” surowce i materiały warte wiele milionów złotych. Wtedy też zaczęto intensywnie myśleć o utylizacji popiołów z Zespołu Elektrowni PAK (z zastosowaniem ich do odkwaszania gleby), o sposobach rekultywacji terenów pokopalnianych oraz ochronie krajobrazu, ochronie powietrza i ograniczania jego zanieczyszczania. Zorganizowano m. in. konferencję o randze międzynarodowej „Ochrona środowiska wokół huty aluminium”. Powołano też zespół (kierował nim Piotr Kobiak) do budowy w Koninie przekaźnika małej mocy II programu telewizyjnego.

Realizując jedno z podstawowych zadań statutowych: doskonalenie kwalifikacji inżynierów i techników, Oddział organizował kursy języków obcych, kursy mistrzowskie i przygotowujące kandydatów na studia wyższe. Zaczęto również nagradzać twórców. Na pierwszy konkurs w dziedzinie poprawy warunków pracy w roku 1977 napłynęło aż osiem opracowań. O laureatach piszemy w zestawieniu zbiorczym na końcu opracowania.

Oddział Wojewódzki NOT 1978 r.

W roku 1978 funkcjonowało w konińskiem 121 kół, w których zrzeszonych było 4338 członków. Działalność organizatorska zaowocowała podjęciem przez Prezydium Rady Głównej NOT uchwały o utworzeniu w Koninie Oddziału Wojewódzkiego NOT (4 października 1977 roku).

Wybieramy władze

I Konferencja Sprawozdawczo-Wyborcza OW NOT odbyła się 26 stycznia 1978 roku. Wiceprezes ZG NOT, dr inż. Lechosław Gruszczyński, dobrze ocenił pracę konińskiego środowiska NOT, jednego z najmłodszych w kraju, podkreślając m. in. dojrzałość działania, trafność inicjatyw i dobry styl pracy.

„Wielkopolskie Zagłębie” pisało 5 lutego 1978 r.:

W okresie najintensywniejszej budowy rejon Konina skupiał najwyższą w Polsce liczbę inżynierów i techników w odniesieniu do liczby mieszkańców ogółem. Później prymat odebrały nam inne startujące ośrodki wielkoprzemysłowe, lecz charakter regionu i jego stolicy pozostał ten sam: wśród inteligencji dominują inżynierowie.

Przewodniczącym OW NOT został wybrany delegat SITG -- dyrektor FUGO, Edward Brzęczek. Jego zastępcami zostali Roman Łopata (SITPH) i Jan Wiatrowski (PZITB), zaś sekretarzem Władysław Ciapała (SITPH).

W kwietniu 1978 roku koniński NOT przeprowadził się z gościnnego „Hutnika” do nowej, tymczasowej siedziby przy ul. Mickiewicza 17,..... w której mieści się do dzisiaj.

„Nasz” przekaźnik

W tym też czasie ukończono prace związane z budową przekaźnika telewizyjnego II programu TVP, obejmującego swym zasięgiem miasto i jego okolice. „Notowcy” będący inspiratorami przedsięwzięcia, byli jednocześnie jego społecznymi współwykonawcami i koordynatorami. Przekaźnik umieszczono na najwyższym konińskim wieżowcu na V Osiedlu. Najbardziej zaangażowanymi w budowę przekaźnika byli Piotr Kobiak, Marian Strzelec, Józef Puchalski, Władysław Ciapała, Włodzimierz Schlender, Andrzej Jóźwiak, Eugeniusz Węgliński i Marian Szymczak. Warto dodać, że w centralnym krajowym planie przekaźnik dla Konina miał powstać latach 1982 — 83. W rzeczywistości docelowy przekaźnik, służący całemu regionowi, wybudowano w Zółwieńcu koło Ślesina dopiero w latach dziewięćdziesiątych.

Dalszy postęp jest niemożliwy bez kompleksowej poprawy jakości produkcji, wyższego stopnia organizacji i dalszego doskonalenia oraz opracowywania nowych technologii. We wszystkich tych dziedzinach postęp uzależniany jest w dużym stopniu od skali zaangażowania inżynierów i techników, ich zawodowych umiejętności oraz zdolności organizacyjnych...

-- tak pisali organizatorzy I Konińskich Dni Techniki, które odbyły się 23 — 28 października 1978 roku. Konińskie środowisko techniczne zaprezentowało swoje osiągnięcia na 4 konferencjach naukowo-technicznych, 50 odczytach i prelekcjach, 30 wystawach i pokazach. W ramach Dni Techniki zorganizowano I Wojewódzki Sejmik Informatyków (jego niektórzy uczestnicy dzisiaj prowadzą własne firmy, oferując sprzęt, oprogramowanie i inne usługi informatyczne). Zapoczątkowano też wielką debatę nad „Problemami ochrony środowiska naturalnego w województwie konińskim i sposobach ich rozwiązywania”.

Zapoczątkowane w 1978 roku Konińskie Dni Techniki miały przez wiele lat być jednym z najważniejszych działań pokazujących kondycję środowisk inżynieryjno-technicznych i integrujących te środowiska.

Z prof. Bekkerem na Księżyc

II Konińskie Dni Techniki (22 — 27 października 1979 r.) odbyły się pod hasłem „Wynalazczość i racjonalizacja źródłem postępu”. Szczególnie okazale osiągnięcia wynalazcze w przemyśle spożywczym prezentowali członkowie SITSpoż. Gościem specjalnym był prof. Mieczysław Bekker, Amerykanin polskiego pochodzenia, wykładowca Uniwersytetu w Michigan, konsultant NASA, Kierownik Instytutu Badawczego General Motors, współtwórca pojazdu księżycowego, którym kosmonauci poruszali się po Księżycu. Profesor 27 lat życia spędził w Koninie.

By nie było posądzeń, że środowisko inżynieryjno-techniczne bardziej myśli o „księżycu” niż „ziemi”, Oddział Wojewódzki w 1980 roku zorganizował pierwsze forum techniki, które ustosunkowało się do głównych założeń planu zagospodarowania przestrzennego Konina do 1995 roku. Gdy się wraca do materiałów z tego forum, aż wierzyć się nie chce, że dzisiaj nadal w Koninie dyskutuje się o prawie tych samych nie rozwiązanych problemach. Tyle, że mamy już 1997 rok.

„Poprawa efektywności gospodarowania” była tematem wiodącym III Konińskich Dni Techniki, które odbyły się w dniach 1 — 10 czerwca 1980 r. Spośród ponad 180 imprez, najważniejszą była konferencja naukowo-techniczna „Wykorzystanie surowców mineralnych województwa konińskiego dla potrzeb budownictwa i drogownictwa”. Dużym zainteresowaniem cieszyła się również narada poświęcona rozwiązaniu problemów komunikacyjnych Konina.

Nasz Prezes Wojewodą

Edward Brzęczek pełnił funkcję przewodniczącego OW NOT do 1981 roku, kiedy to powołany został na stanowisko wojewody konińskiego. Do czasu nowych wyborów funkcję prezesa Oddziału Wojewódzkiego NOT powierzono dotychczasowemu wiceprezesowi Romanowi Łopacie. Stan organizacyjny Oddziału poprawiał się z roku na rok. W 1981 r. 143 kołach zakładowych zrzeszonych było 4615 inżynierów i techników. Wzrost ilości członków nie szedł w parze z możliwościami organizacyjnymi. Było nam coraz trudniej.

Nieco inny, skromniejszy charakter miały również IV Konińskie Dni Techniki (19 — 24 października 1981 r.). Zorganizowano 45 imprez — głównie staraniem kół stowarzyszeń naukowo-technicznych. „Program wodociągowania wsi” oraz „Konińskie konsultacje komunikacyjne”, to tematy, które cieszyły się największym zainteresowaniem.

Który Kongres?

Nadeszły lata ważnych wydarzeń politycznych w kraju, a wraz z nimi konieczność określenia naszej tożsamości. Wszyscy skupiliśmy się na organizacji XX (VIII po wojnie) Kongresu Techników Polskich. Stało się jasne, że organizacja tracić będzie swój masowy charakter. Naszym podstawowym zadaniem była dbałość o doskonalenie fachowej wiedzy i umiejętności, dającej gwarancję przydatności społecznej, niezależnie od warunków w jakich przyjdzie nam pracować W tym też kierunku zmierzały prace nad nowym Statutem NOT.

W dniach 8 — 10 października 1982 r. — w czasie trwania XX / VIII Kongresu Techników Polskich, odbywały się V Konińskie Dni Techniki. W całości skupiliśmy się wówczas na sprawach przyszłości naszej organizacji. Ponad 27 imprez zorganizowanych przez stowarzyszenia to Środowiskowe Spotkania Specjalistów, na których poruszano sprawy udziału inżynierów i techników w przygotowywanych reformach.

Ale nie tylko wydarzenia polityczne wpływały na kształt stowarzyszeń. W sprawozdaniach z tego okresu czytamy, że nowe organizacje techniczne, które powstawały, wkrótce rozwiązywały się z braku zainteresowania inżynierów i techników pracą społeczną.

W mniejszym gronie

Kolejną kadencję Rady Wojewódzkiej NOT rozpoczynaliśmy już w mniejszym gronie, 121 kół skupiało 4 212 członków. Podczas II Konferencji Sprawozdawczo-Wyborczej 24 marca 1983 r. Roman Łopata został wybrany przewodniczącym 30-osobowej Rady Oddziału Wojewódzkiego NOT. Jego zastępcami byli: Wacław Buciak (SITK), Piotr Kobiak (SEP) i Jan Kumider (SNTITPS), zaś obowiązki sekretarza nadal powierzono Władysławowi Ciapale.

Najważniejsza komunikacja

VI Konińskie Dni Techniki (24 — 29 października 1983 r.) podobnie, jak poprzednie służyły popularyzacji rozwiązań technicznych, z jakich można korzystać przy realizacji trudnych dla regionu problemów. Ponad 3 tysiące osób uczestniczyło w 20 różnorodnych imprezach KDT. Konferencje: „Układ komunikacyjny Konina w aspekcie planu ogólnego zagospodarowania miasta” oraz „Problemy komunikacyjne miasta i województwa konińskiego” poprzedzone zostały oddaniem do eksploatacji Wiaduktu Briańskiego i trasy Kleczewskiej.

Na początku 1984 roku rozpoczął samodzielną działalność Zespół Usług Technicznych (ZUT), który działał od 1982 roku jako Filia ZUT Poznań. Był kolejnym instrumentem realizacji celów Naczelnej Organizacji Technicznej. Stworzył specjalistom różnych branż możliwość wykorzystania wiedzy i umiejętności przy realizacji interdyscyplinarnych prac projektowych, opinii technicznych, ekspertyz i innych działań. Dał również podstawy samodzielności finansowej Radzie Wojewódzkiej NOT, która środki wypracowane przez Zespół w całości przeznaczała na finansowanie działalności statutowej stowarzyszeń naukowo-technicznych. O trafności podjętej decyzji o powołaniu samodzielnego ZUT, świadczyć może fakt, że już w pierwszym roku zrealizowano 480 różnorodnych zleceń technicznych i 96 tłumaczeń. Rok 1985 rozpoczęliśmy jako w pełni samofinansująca się jednostka.

Załatwmy to kompleksowo

Kolejne VII Konińskie Dni Techniki zorganizowano 22 — 27 października 1984 r. Komitet organizacyjny doszedł do wniosku, że coroczna prezentacja wszystkich osiągnięć środowiska inżynieryjno-technicznego nie spełnia już swojej roli. Uznano, że Konińskie Dni Techniki powinny być wskazaniem i propozycją rozwiązań konkretnych problemów. Niewątpliwie najważniejszą sprawą dla województwa była ochrona środowiska. Podjęto więc decyzję, aby kolejne KDT poświęcić ograniczeniu zanieczyszczeń powietrza, wody i ziemi. W materiałach wstępnych napisano:

Do niedawna ochronę środowiska traktowano jako działalność prowadzoną „obok” przedsięwzięć produkcyjnych. Jest to podejście całkowicie błędne, gdyż problematyka ekologiczna jest ściśle związana z działalnością gospodarczą. (...) Istnieje pilna potrzeba przenoszenia wiadomości z wąskich dziedzin ekologii do techniki oraz integracji tych dziedzin wiedzy dla rozwiązywania określonych zadań inwestycyjnych, technologicznych i eksploatacyjnych. Technicy powinni doceniać potrzebę współpracy z ekologami, biologami, lekarzami, ekonomistami przy projektowaniu i realizacji wszelkich przedsięwzięć.

Inauguracyjną sesję naukowo-techniczną zatytułowano: „Woda pitna dla miasta i województwa konińskiego — stan obecny i perspektywy”. Zajmowano się także innymi ważnymi dla regionu sprawami. Przedstawiono „Studium koncepcyjne układu komunikacyjnego węzła Niesłusz”. Wówczas zaprezentowana koncepcja nie straciła na swej aktualności. Problemem pozostają zawsze środki finansowe. Dopiero w roku 1997 zrealizowano jedno z zaproponowanych wówczas rozwiązań — połączenie ulic 11 Listopada i Kolejowej tunelem pod ulicą Przemysłową, a kolejne pomysły czekają na lepsze czasy.

Tym razem krócej

Dwa lata działalności Rady Wojewódzkiej NOT podsumowano 23 maja 1985 r. na III Konferencji Sprawozdawczo-Wyborczej. Skrócona kadencja władz wojewódzkich wynikała z podjętej przez Radę Główną NOT uchwały w sprawie ...ujednolicenia kadencji władz naczelnych Federacji i organów terenowych. Prace Rady i Prezydium zdominowała w tym okresie idea wybudowania Domu Technika z prawdziwego zdarzenia. Prowadzono niezbędne prace przygotowawcze dotyczące lokalizacji, projektowania i finansowania. Wybrano władze na następną kadencję Przewodniczącym nadal pozostał Roman Łopata, zastępcami wybrano Piotra Kobiaka (SEP), Jana Sobutkę (SIMP) i Bogdana Wolaka (SITR). Sekretarzem Rady został Kazimierz Sośnicki (SGP).

Ochrona środowiska w przemyśle spożywczym

VIII Konińskie Dni Techniki (21 — 23 października 1985 r.) poświęcone były, zgodnie z przyjętą zasadą, głównie ochronie powietrza. Warto przypomnieć zorganizowane wówczas konferencje na temat „Rozwiązań wynalazczych i racjonalizatorskich z zakresu ochrony środowiska w przemyśle spożywczym woj. konińskiego”, oraz „Postępu technicznego w ochronie środowiska”. W czasie tej drugiej konferencji z dużym zainteresowaniem przyjęto m. in. referat o urządzeniach do obniżania emisji pyłów i gazów ze spalania węgla kamiennego w kotłach płomienicowych oraz komorach wodnorurkowych. Dyskutowano też o problemach ochrony terenów górniczych i rekultywacji terenów pokopalnianych Zagłębia Konińsko-Turkowskiego oraz wpływie używania pestycydów na zdrowie człowieka. Zaprezentowano również sprzęt kontrolno-pomiarowy do badania zanieczyszczeń środowiska. Ważnym wydarzeniem była inauguracja I Studium Podyplomowego z zakresu przeróbki plastycznej metali nieżelaznych zorganizowanego przez SITPH przy współpracy z Akademią Górniczo-Hutniczą z Krakowa.

W tonacji prof. Bendera

Następne IX Konińskie Dni Techniki (20 — 24 października 1986 r.) ponownie poświęcono ochronie środowiska naturalnego. Tym razem hasłem wywoławczym była „Rekultywacja gleb i ochrona powierzchni ziemi”. Konferencję na ten temat zorganizowali: Koło SITG przy KWB „Konin”, Komitet Naukowo-Techniczny ds. Ochrony Środowiska OW NOT przy współpracy Instytutu Podstaw Inżynierii Środowiska PAN w Zabrzu i Instytutu Ochrony Środowiska AGH w Krakowie. Dyskutowano m. in. o sposobach rekultywacji terenów pogórniczych i możliwościach neutralizacji związków fluoru, emitowanych przez konińską hutę aluminium, w glebach uprawnych. Wśród referentów był prof. dr Jan Bender, doc. dr Mirosława Gilewska i dr Marek Waszkowiak. Niezwykłym zainteresowaniem cieszyła się wśród mieszkańców, zwłaszcza młodzieży, pierwsza w Koninie wystawa sprzętu komputerowego, prezentowanego w ZDK „Hutnik”.

Jest nas 5000

Wspólny wysiłek i poszukiwanie atrakcyjnych form działania stowarzyszeń spowodowały, że w roku 1986 zarejestrowano w województwie 133 koła z 4770 członkami, a w 1987 r. było nas już 5 049 w 133 kołach. Działało 18 stowarzyszeń, z których 7 miało własne oddziały wojewódzkie

Co zależy od nas?

W dniach 22 — 26 kwietnia 1987 r. w Gdańsku odbył się XXI Kongres Techników Polskich. Uczestniczyła w nim kilkunastoosobowa reprezentacja naszego środowiska. Oczekiwania były duże, rozmach z jakim przygotowano Kongres zaskoczył wszystkich. Uchwała kongresowa określiła zadania — zdawaliśmy sobie jednak sprawę, że nie wszystko zależy od nas.

X-lecie Rady Wojewódzkiej NOT 1987 r.

X Konińskie Dni Techniki (19 — 24 października 1987 r.) odbywały się pod hasłem „Technika regionu konińskiego w służbie społeczeństwa”. Sesji z okazji obchodów X-lecia Rady Wojewódzkiej NOT w Koninie towarzyszyła „Wystawa osiągnięć i dorobku niektórych stowarzyszeń naukowo-technicznych” oraz prezentacja filmu video. Zasłużeni działacze NOT zostali uhonorowani Medalem X-lecia oraz odznakami honorowymi. W ramach obchodów zorganizowano 46 różnorodnych imprez technicznych.

Rocznice skłaniają do refleksji. Rada Wojewódzka Naczelnej Organizacji Technicznej w okresie dziesięciu lat samodzielnej działalności pomogła wielu swym członkom przede wszystkim zrozumieć i przyjąć do realizacji prawdę o statusie inżyniera i technika w ówczesnej rzeczywistości, zobowiązującą środowisko do ciągłych zmian na lepsze, nowocześniejsze, doskonalsze. Liczyły się wszystkie podjęte sprawy, nawet te z różnych przyczyn nie załatwione. Na technikę nie ma bowiem recept, najistotniejsza była, jest i będzie praktyka. Inżynier zaś musi być motorem zmian, a nie jego wypadkową. Problemy wówczas w środowisku inżynieryjno-technicznym podnoszone, nadal są dyskutowane.